Blog ten, prowadzony w 2015 roku, nie jest już aktualizowany. Był poświęcony historii i teraźniejszości obszaru dzisiejszego Osiedla Krzyżowniki-Smochowice w Poznaniu. Autor gromadził i publikował materiały dotyczące wydarzeń, które miały miejsce na tym terenie od czasów średniowiecza – od 1388 r., gdy nazwa należącej do rycerzy maltańskich (joannitów) wsi Krzyżowniki po raz pierwszy została odnotowana w źródłach pisanych – aż po aktualne wydarzenia na Smochowicach. Czytelnik znajdzie tu również wyjaśnienie pochodzenia oraz znaczenia obu tych nazw.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1940. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1940. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

Miecz z Krzyżownik


W katedrze w Poznaniu, u szczytu północnej nawy, eksponowana jest replika tzw. miecza św. Piotra, którego oryginał znajduje się w zbiorach Muzeum Archidiecezjalnego. Niestety, o jego istnieniu, pochodzeniu i legendzie go otaczającej wie niewielu poznaniaków (można o tym przeczytać klikając tutaj).

Lecz nie tylko katedra poznańska, ale także Krzyżowniki-Smochowice mają „swój” miecz – nie otacza go żadna legenda, ale za to jest o setki lat starszy od tego z Ostrowa Tumskiego. Jest to znajdujący się w zbiorach Muzeum Archeologicznego w Poznaniu miecz pochodzący z czasów kultury łużyckiej, a więc środkowej i młodszej epoki brązu (ok. 1300-400 r. p.n.e.). 

Miecz z Krzyżownik
(kliknij, aby powiększyć)

W 1910 r. znalazł go w Krzyżownikach, na torfowisku nad Jeziorem Kierskim, gospodarz Paul – właściciel tego terenu, i powiadomił rezydującego w Dopiewie komisarza dystryktu Rainersa. Podczas okupacji, ok. 1940 r., niemiecki pracownik Muzeum Archeologicznego w Poznaniu (wówczas Landesamt für Vorgeschichte Posen) sporządził kartę katalogową opatrzoną rysunkiem poglądowym. Oto jej tłumaczenie:  

„F.O. [?] Steineck (Krzyzownik). Powiat poznański zachodni

Miecz z brązu, z torfowiska (nad jeziorem) będącego własnością Paula z Krzyżownik.

Owalna rękojeść, dyskoidalna, wklęsła głowica i płaski guz. Podobno znaleziony przez rolnika nad Jeziorem Kierskim. Na rękojeści wybity ornament, częściowo złuszczony. W górnej części głowicy również wybity ornament, który na skutek odpadnięcia powierzchni jest poważnie zniszczony. Wszystkie linie są poczwórne, z wyjątkiem małych kółek z liniami okalającymi.

Informacja od komisarza dystryktu Rainersa. Dopiewo, 27 kwietnia 1910 r.”

Karta katalogowa sporządzona w 1940 r.
(kliknij, aby powiększyć)

Dlaczego w kościele parafialnym w Krzyżownikach-Smochowicach, w jakimś widocznym miejscu, nie miałaby zawisnąć replika miecza tutaj znalezionego? Jeśli ktoś chciałby ofiarować wotum dziękczynne, to z radością odstąpię mu ten pomysł. A może w ogóle dałoby się jakoś rozsądnie wykorzystać wizerunek krzyżownickiego miecza, choćby jako przypomnienie, że tutaj również działa się historia.

Oryginalny zapis na karcie katalogowej brzmi: F. O. Steineck (Krzyzownik) Kr. Posen-West. Mbl. Im Torfmoor (am See) von Bes. Paul – Krz. Bronzenschwert. ovalen Griff, scheibenförmiger, konkaver Knauf & Flacher Knopf. Angeblich gefunden von einem Bauern am Ketscher See. Das gepunzte Ornament am Griffe z. T. abgeblättert. Auf der Oberseite des Knaufs ebenfalls ein gepunztes Ornament das durch Abspringen der Oberflache stark zerstört ist. Mit Aus, nähme der kl. Kreise nicht der Umfassungslinien geien alle Nach. Mitteilung v. Distriktkomissar Rainers. Dopiew am 27 IV 10. 


(źródła: Cyfrowe Repozytorium Lokalne Poznań CYRYL, Nawrot E., Dzieje Kiekrza i okolicy, Poznań 2000).

sobota, 7 lutego 2015

Jeszcze o przyłączeniu gromady Krzyżowniki
do Poznania (pismo z 1945 r.)


Przed kilkoma dniami pisałem o tym, że choć terytorium dzisiejszego Osiedla Krzyżowniki-Smochowice faktycznie zostało przyłączone do Poznania wiosną 1940 r., to formalnie stało się to dopiero dziesięć lat później, bo w październiku 1950 r., i że w latach 1945-50 obszar gromady Krzyżowniki był przez miasto tylko administrowany (wpis „Krzyżowniki-Smochowice – od kiedy w granicach Poznania?” można przeczytać klikając tutaj). 

Kopia pisma ws. pozostawienia
w administracji m. Poznania
gromad przyłączonych w l. 1940-42

(kliknij, aby powiększyć)
Dziś publikuję kopię pisma wspomnianego wówczas w źródłach, sporządzonego przez mgr. Choję – naczelnika Wydziału X Miejskiej Rady Narodowej, które obecnie znajduje się w Archiwum Państwowym w aktach MRN i nosi sygnaturę 94. Myślę, że może zainteresować miłośników posnanianów. Dla ułatwienia lektury – bo kopia nie jest dobrej jakości, poza tym pismo zostało sporządzone na poniemieckiej maszynie pozbawionej polskich znaków diakrytycznych – poniżej zamieszczam przepisany i uzupełniony tekst:

„Do L. dz. X/1 – 298/45r.

Poznań, dnia 18 maja 194-r.

I. Niemieckie władze okupacyjne wcieliły szereg gromad podmiejskich do miasta Poznania a mianowicie:

a) w dniu 1 kwietnia 1940r. wcielono Naramowice-wieś, Strzeszyn, Strzeszyno, Strzeszynek, Swarzędz, Leśnictwo, Głowieniec, Zieliniec, Antonin, Nowy Młyn, Chartowo z (M[?])altanowem, Zegrze, Minikowo (część), Starołęka-(?)ielka, (Część)Luboń, (część) Świerczewo (część) Kotowo (część) Fabianowo, Junikowo, Ławica,  Krzyżowniki, Psarskie. 

b) w dniu 1 kwietnia 1942r. wcielono Kobylepole, Szczepankowo, Spławie, Krzesinki, Krzesiny, Głuszyna, Marlewo, Starołęka-Wielka (reszta) Minikowo (reszta) Piotrowo. 

Wcielenie wyżej wymienionych gromad wzgl. ich części do miasta Poznania nastąpiło przed 5-ciu wzgl. 3-ma laty, skutkiem czego interesy mieszkańców tych miejscowości związały się w sposób żywotny z ich przynależnością administracyjną do powiatu miejskiego i gminy miejskiej miasta Poznania. 

Przywrócenie w tych warunkach stanu rozgraniczenia sprzed 1 września 1939r. prowadziłoby do poważnych komplikacji w dziedziniegospodarczej społecznej i administracyjnej np. sprawa nieruchomego majątku gminnego i gromadzkiego przepisanego w księgach wieczystych na rzecz Gminy Miejskiej m. Poznania i przez tę gminę do chwili obecnej, administrowanego.

Biorąc pod uwagę przytoczone wyżej okoliczności Prezydent stol. miasta Poznania oraz Starosta Powiatowy Poznański na konferencji w dniu 14.3.45r. postanowili pozostawić wyżej wzmiankowane miejscowości w tymczasowej administracji Zarządu stol. miasta Poznania aż do czasu ostatecznego uregulowania tej kwestji na drodze przewidzianej ustawą z dnia 7 lipca 1921r. (Dz. U.R.P. Nr. 64 poz. 400) zmienionej rozporządzeniem Prezydenta R.P. z 22 marca 1923 r. Dz. U.R.P. Nr. 38 poz 376) oraz rozporządzeniem Prezydenta R.P. z 3.12.1932r. (Dz. U.R.P. Nr. 109 poz. 895)., z tym że tymczasowa administracja obejmuje wszelkie czynności z zakresu administracji publicznej i samorządowej łącznie z administracją przejętego majątku gminnego i gromadzkiego. 

Pełnomocnik Rządu R.P. na Województwo Poznańskie decyzją z dnia 26.3.marca 1945r. Nr. S.A.16/45 r. wyraził zgodę na pozostawienie w administracji Zarządu Miejskiego stol. miasta Poznania wspomnianych terenów z zastrzeżeniem że zgodnie z postanowieniem z dnia 7.7.1921r. Dz. U.R.P. Nr. 64, poz. 400/ zmienionej rozporządzeniem Prezydenta R.P. z dnia 19 stycznia 1928r. o organizacji i zakresie działania władz administracji ogólnej / Dz. U.R.P. Nr. 80 poz. 555, z roku 1936r.) powzięte zostaną przez zainteresowane związki samorządowe odpowiednie uchwały, które skolei przedłożone zostaną Wojewodzie Poznańskiemu w celu nadania sprawie odpowiedniego biegu. 

II. Na posiedzenie Miejskiej Rady Narodowej. 
  
z wnioskiem o powzięcie uchwały akceptującej pozostawienie w administracji Zarządu Miejskiego stol. miasta Poznania omawianych terenów wcielonych przez niemieckie władze okupacyjne z powiatu poznańskiego do miasta stol. Poznania. 

Naczelnik Wydziału X. 

podpis

(Mgr. Choja)”.

(źródło: Archiwum Państwowe w Poznaniu, akta Miejskiej Rady Narodowej, sygn. 94)